Czy moda na eko faktycznie jest tak przyjazna dla środowiska naturalnego.

Ekologiczne produkty zdobywają coraz większą popularność, można wręcz rzec że się wdarły przebojem do naszych mieszkań i domów. Teoretycznie ich kupowanie pomaga przyrodzie, bo zostały wyprodukowane zgodnie z obowiązującymi standardami, przy użyciu w pełni naturalnych metod i przy uwzględnieniu ochrony środowiska. Niestety o dużej części normalnych produktów tak powiedzieć nie można, bo robi się je w sposób mocno odbiegających od naszych wyobrażeń.

środowisko

Autor: Mario M
Źródło: http://www.flickr.com
Sporo spraw może nawet nie dotrzeć do naszej świadomości, w interesie licznych firm leży przecież, żeby nie zrobiło się o nich głośno. Nikt więc się nie dowie, jaki jest koszt społeczny i środowiskowy wyprodukowania jednych jeansowych spodni z bawełny, jak skazi się przy tym środowisko i ile będą musieli wycierpieć ludzie pracujących przy uprawach. Jeżeli ktoś zakupi koc z bawełny organicznej , to taka informacja na nim będzie i może się zastanowi, co to jest ta bawełna ekologiczna. Jednak jeżeli na spodniach nic nie będzie pisało, to tak naprawdę mało kto będzie się przejmował, jak gdzieś tam w odległym kraju zostały zrobione.

Analogicznie jest z innymi produktami wytwarzanymi gdzieś daleko poza granicami naszego kraju. Kupując stylowe wycieraczki kokosowe też się nie będzie wiedziało, czy plantacje, na których rosły palmy zostały przygotowane w wyniku wycięcia tropikalnych lasów, czy jednak wszystko miało miejsce przy poszanowaniu przyrody. Takie same obawy mogą mieć osoby kupujące barwne ręczniki z bambusowej przędzy. Niestety w ostatnim czasie znaczek eko zaczął trochę tracić na swojej wartości, a tak naprawdę zaczyna być coraz częściej nadużywany.

ekologia

Autor: Nicolas Raymond
Źródło: http://www.flickr.com
Wynika to z tego, że produkty nim opatrzone dużo więcej kosztują, bo w teorii znacznie więcej będzie kosztowała produkcja. Poza tym niestety czasami zanim się zacznie ekologiczne uprawy, to trzeba zniszczyć przyrodę. Szczególnie dużym problemem jest to w krajach równikowych, w jakich za bardzo wycinane są lasy deszczowe które są siedliskiem bardzo dużej ilości roślin i zwierząt. I nawet jeśli na takim obszarze powstanie uprawa nie stosująca chemii, to czy będzie można stwierdzić, że jest ona przyjazna dla przyrody?